czwartek, 30 października 2014

Ale przecież Tchibo to kawa...czyli o szczoteczce sonicznej do twarzy

Pierwsze spotkanie z myciem twarzy szczoteczką było dla mnie koszmarem. Może dlatego, że była to szczoteczka ,,ręczna'' z Rossmanna, a może dlatego, że jej włosie było zbyt twarde do mojej cery.
Moja przygoda skończyła się tym, że krostki, które posiadałam zostały rozniesione po całej twarzy. To był koszmar, z którego miesiącami próbowałam wyjść cało.

Odkąd udało mi się wyleczyć cerę i pozbyć trądziku (oczywiście od czasu do czasu nadal mi coś wyskakuje, to nie jest tak, że z cery problematycznej nagle mam cerę normalną...)stwierdziłam, że zrobię drugie podejście do szczoteczki do twarzy. Tym razem sonicznej. Swoją szczoteczkę kupiłam w połowie sierpnia i dziś chciałabym o niej trochę powiedzieć.

Co z tego wynikło? Dowiecie się w dalszej części notki.

niedziela, 26 października 2014

Biorę co popadnie...

Ostatnio przeglądam sporo blogów, szczególnie poprzez blogi kręconowłosych oraz urodomaniaczki. Natchnęła mnie pewna myśl na temat niektórych blogów, które ostatnio odwiedziłam. Chciałabym się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami.

Zaczęłam prowadzić bloga w 2009 roku na platformie blog.pl. Początkowo na bloga wchodziło może 30 osób, bardzo mało osób w ogóle wiedziało o istnieniu bloga. Kilka lat później, kiedy poznałam P. zdecydowaliśmy, że przenosimy się na blogspot.com oraz, że P. stworzy Dział Męski, w którym będzie recenzował kosmetyki dla Panów.

To był czas, kiedy trochę zachłysnęłam się współpracami, dosłownie brałam co popadnie. Zimnym prysznicem była dla mnie recenzja ziołowej farby do włosów. Firmie, od której dostałam produkt do testów nie spodobało się, że napisałam negatywną recenzję. To był dla mnie moment, w którym powiedziałam ,,stop''.
Zaczęłam analizować moje dotychczasowe współprace. Przeanalizowałam również produkty, które testowałam z radością oraz te, które testowałam bez większych emocji.
Oczywiście nie raz zdarzyło mi się, że produkt, który nie wzbudzał we mnie wielkiego entuzjazmu, okazywał się być bardzo fajny. Ale też, że był również beznadziejny. Nigdy nie kryłam tego w swoich recenzjach, co nie zawsze się podobało się firmom kosmetycznym.

Dziś otrzymując propozycje testów zastanawiam się dwa razy. Po pierwsze nad tym czy dany produkt pasuje np. do rodzaju mojej cery. Nie widzę żadnej satysfakcji w testowaniu produktu do cery suchej, kiedy ja posiadam cerę mieszaną. Jeśli produkt mi nie pasuje, bądź mnie nie zainteresuje,grzecznie odpisuję, że nie chcę go testować.

Kiedyś usłyszałam od koleżanki coś, co bardzo mnie zabolało: ,,Fajnie być bloggerką, bo masz kosmetyki za darmo''. Nie traktuję bloga w kategorii darmowych kosmetyków. Dla mnie to bardziej chęć podzielenia się z innymi na temat, który jest mi bliski.

Do recenzji natchnął mnie blog jednej z dziewczyn, która ma całą masę bannerów reklamowych, a także jej recenzja, która od początku wydała mi się mało szczera. Brak konkretów na temat produktu, właściwie opinia o niczym,a na końcu w podsumowaniu wszystko na maxa, normalnie produkt idealny. Dodatkowo podziękowanie dla firmy, że mogła dany produkt przetestować. Niestety co druga notka na jej blogu wygląda tak samo. Z tą samą (plus/minus 0,5 pkt)oceną.

Recenzja mało wiarygodna spowodowała, że już więcej na jej bloga nie wrócę. Niestety wracają inne dziewczyny, nieświadome tego, że ta bloggerka bierze wszystko jak popadnie. Nie zdziwiłabym się, jakbym zobaczyła na jej blogu recenzję tabletek na zaparcia lub innego równie absurdalnego produktu, który otrzymała do testów.

Co sądzicie o testowaniu wszystkiego jak popadnie? Czy nie zauważacie, że jest coraz więcej mało wartościowych bloggerek liczących tylko na darmowe kosmetyki?

piątek, 24 października 2014

Pielęgnacja twarzy-update

Jedna z Was prosiła o mały update jeśli chodzi o moją pielęgnację twarzy. Niestety muszę Cie zasmucić, ale moja pielęgnacja niewiele się zmieniła.

Jeśli nie czytałyście notki na temat pielęgnacji twarzy, bądź jesteście zainteresowane drobną zmianą, która nastąpiła zapraszam do dalszej części notki.


czwartek, 23 października 2014

Nowy wygląd bloga

Już dziś nasz blog zmienił swoje oblicze:) Jak Wam się podoba? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach:)

Edit.
Cały czas trwają prace na blogu:)